Cieszy nas, że zawitałeś na nasze klubowe forum. Jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, to znaczy, że nie jesteś zalogowany i z tego powodu widzisz ten komunikat. Rejestrując się na forum zyskujesz dostęp do innych części witryny, ale proszę zwróć uwagę, że jest to forum regionu wielkopolskiego, a głównym celem klubu jest integracja tego regionu i organizacja wspólnych spotkań. Jesteśmy jednak otwarci na wszystkich pozytywnych ludzi szczególnie użytkowników maxi skuterów, z tego powodu nie ograniczamy dostępu do naszych zasobów nikomu.
x
17-03-2019, 23:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-03-2019, 23:41 przez Janyra.)
Mój skuter to Malaguti Spidermax GT500 z 2006 r. Czemu akurat ten model? Coś mnie w nim po prostu zauroczyło. Pierwszy raz zobaczyłem tego wielkiego robala na jakimś filmie o Janie Pale II. Zasuwał majestatycznie po ulicach Rzymu. Kilka lat później, gdy dojrzałem do zakupu skutera, to wiedziałem, że to musi być właśnie Spidermax. Jest to jeden z większych skuterów jakie istnieją, czyli w sam raz dla mnie, gdyż mam 194 cm wzrostu i tu jest idealny. Dzięki aluminiowej ramie, mimo sporych gabarytów jest stosunkowo lekki - 204 kg. Zastosowano w nim sprawdzony silnik Piaggio Master 500 o mocy 40kM. Owiewki były projektowane w tunelu aerodynamicznym. Ma sporą przestrzeń bagażową i 16 calowe koła. Tyle dobrego dała fabryka, ale że lubię majsterkować, to dokonałem kilku modyfikacji. Najważniejsza to chyba wariator j.costa. Wymieniłem też siłowniki kubła na mocniejsze - teraz otwiera się sam po przekręceniu kluczyka. Dodałem z tyłu dodatkowe kierunkowskazy, gdyż fabryczne w wersji GT są słabo widoczne i prawie czerwone. Dla poprawy bezpieczeństwa dodatkowe światło stop firmy Shad. Grzane manetki i moduł miękkich kierunkowskazów (podpatrzowe u Micha). Z powodów estetycznych zmieniłem też lusterka. W planach mam jeszcze modyfikację siedziska - na pewno motożel i jakąś ładną tapicerkę. Chyba to tyle, co mogę powiedzieć o moim skuterze - mam nadzieję, że nie zanudziłem potencjalnych czytelników.
Bardzo sympatyczny skuter. Rozmiar kół imponujący. Faktycznie Twój wzrost potrzebuję maszyny komfortowej, czasem sam mam wrażenie, że Silver Wing jest za mały.
Majsterkowanie przy sprzęcie to przyjemność jak się okazuje dla większości z nas i tak trzymajmy.
Widziałem go pierwszy raz na zakończeniu w Gnieźnie - no nie powiem, zrobił na mnie duże wrażenie. Pozytywne. Prawdę mówiąc nie wiedziałem, że robią skutery na tak dużych kołach. Wygląda dość drapieżnie ale to in plus
Zaskoczyła mnie informacja o wadze tego skutera . Duża maszyna , silnik i koła , a waga nieco ponad 200 kg . Kiedy szukałem dla siebie czegoś lżejszego niż moja była SW-T 400 , nie brałem pod uwagę sprzętu o takich gabarytach .
(18-03-2019, 19:30)Siwy napisał(a): Zaskoczyła mnie informacja o wadze tego skutera . Duża maszyna , silnik i koła , a waga nieco ponad 200 kg . Kiedy szukałem dla siebie czegoś lżejszego niż moja była SW-T 400 , nie brałem pod uwagę sprzętu o takich gabarytach .
Jeżeli chodzi o wagę, to tu Włosi naprawdę się postarali. Myślę, że nowy Spidermax już taki nie będzie. Zapomniałem jeszcze dodać, że ma regulowane podparcie kierowcy i regulowaną kierownicę.