Niestety metoda I dodawania zdjęć nie działa dlatego link
https://photos.app.goo.gl/kGeezsyyRPaEkwD48
Szczecin 2019 = PRZYGODA ŻYCIA??? Na pewno tak, gdyż było to wydarzenie, którego nigdy nie zapomnę i chętnie do niego wrócę. Nasz prezes jak zwykle wszystko dokładnie zaplanował i dopiął na ostatni guzik. Wyznaczył świetne trasy, załatwił rewelacyjne kwatery. Naprawdę wykazał się pełnym profesjonalizmem. Dziwię się tylko, że było nas tak niewielu. Czemu? Przecież była to wyprawa weekendowa, która w niczym nie kolidowała, była naprawdę tania, pogoda rewelacyjna. Żałujcie tyle wam powiem. Spędziłem ten weekend w gronie naprawdę fajnych ludzi, w świetnej atmosferze. Bawiliśmy się rewelacyjnie. Czerpaliśmy przyjemność z jazdy jednośladami. Sama impreza to coś niesamowitego. CIARY!!! Nieprawdopodobne efekty świetlne i dźwiękowe. Tego nie da się opisać - to trzeba zobaczyć. Za rok zapowiada się, że będzie jeszcze lepiej, gdyż prezes zaopatrzył się w odpowiednie materiały w informacji turystycznej w Szczecinie, żeby się przygotować do Pyromagic 2020. Czy pojadę? Już proszę mnie wpisać na listę.
Niestety metoda I dodawania zdjęć nie działa dlatego link https://photos.app.goo.gl/kGeezsyyRPaEkwD48
14-08-2019, 05:49
Jeśli tylko będę w tym czasie miał urlop to też jedziemy , tym razem we dwoje bo wycieczka super i Sabinka też jest ciekawa no i wycieczka będzie poszerzona o dodatkowe atrakcje . Przyłączam się do wypowiedzi w temacie Rafała za podziękowanie za organizację tej wyprawy dla Miśka , wszystko dopięte jak w szwajcarskim zegarku na ostatni guzik .
No i po urlopie. Mam chwilkę czasu by napisać krótkie sprawozdanie z ostatniej naszej wycieczki: :"Pyromagic Szczecin 2019"
XII już edycja miedzynarodowych pokazów pirotechnicznych "PYROMAGIC" odbyła się w Szczecinie na Wałach Chrobrego, w dniach 9-10 sierpnia 2019 roku. Jest to nasz już drugi wyjazd na tą wybuchowo zapierającą dech w piersiach imprezę. W piątek 9 sierpnia umówiliśmy się na godz. 16-tą w Czarnkowie na stacji paliw na wylocie na Wałcz. Na miejsce zbiórki dojeżdżają z Wągrowca Rafał na Malaguti Madison 500 oraz Anna i Patryk na Peugeot Satelis 125 Compressor. Ja byłem akurat na urlopie na działce w Tarnówku i miałem na miejsce spotkania najbliżej. Kilkanaście minut po 16-tej wyjechaliśmy z Czarnkowa. Trasa do Szczecina biegła spokojnymi i malowniczymi drogami nr 174 i 160 przez Wieleń, Drezdenko, Choszczno, Suchań. Oraz drogą nr 10 z Suchania przez Stargard Sczeciński Do Szczecina dotarliśmy punktualnie o godz. 20-tej. Noclegi zarezerwowane mieliśmy w Akademiku nr 5 w Szczecinie na 9 piętrze, skąd rozpościerała się piękna panorama na miasto i połozony pod akademikiem strzeżony parking na którym bezpiecznie zaparkowaliśmy nasze jednoślady. Po 30 minutach dojechał do nas jeszcze Marek z Konina, który w trase wyjechał rano, ale odwiedził jeszcze swoich znajomych w Szczecinie. Po godz. 21-wszej pojechaliśmy "bimbą" na Wały Chrobrego, gdzie czekay juz tłumy ludzi spragnionych obejrzenia i przeżycia kolejnej edycji pokazów pirotechnicznych wystrzeliwanych z Wyspy Grodzkiej. Filmiki z pokazów wkleję wkrótce... Do akademika wróciliśmy na własnych nogach spacerkiem pokonując 3300 m wśród niesamowicie rozbawionych tłumów Szczecinian. W sobotni ranek wyruszyliśmy w trasę. Celem było Świnoujście. Tam zaliczyliśmy najwyższą latatnię morską nad Bałtykiem (niektórym brakowało pięczątek z wcześniej przerwanej wyprawy Szlakiem Latarni Morskich. Ja na latarnię wszedłem darmowo, dzięki posiadaniu już srebrnej odznaki BLIZA - a to właśnie za zdobycie wscześniej już wszystkich latarń morskich w tym roku. Przeprawiliśmy się miejskim promem BIELIK do centrum miasta, gdzie zjedliśmy pyszny i obfity obiad. Z wyspy Uznam przeprawiliśmy się w drodze powrotnej dużo większym od Bielika promem tranzytowym KARSIBÓR. Kto wie ? Moze już za kilka lat ta przeprawa przestanie istnieć, a to ze względu na budujący sie już tunel pod Świną. Dla nas turystów to będzie wielka strata... Do Szczecina pod akademik dotarliśmy o godz. 20-tej. A w sobotni wieczór czekały nas kolejne pokazy pirotechniczne ! I Miejsce zdobyła firma pirotechniczna ArtEventia z Francji. Choć na mnie największe wrażenie jednak zrobił ostatni pokaz pozakonkursowy gospodarzy firmy Surex. Do akademika wróciliśmy oczywiście spacerkiem cały czas rozmawiając o wrażeniach i planach na kolejne lata. Zdecydowaliśmy, że mprezę tą obowiązkowo wpisujemy w coroczny grafik wyjazdów klubowych. W niedzielę rano odwiedziliśmy jeszcze Informację Turystyczną - teraz bogaci w atrakcje szczecińskie i województwa zachodniopomorskiego, już mamy w planie niesamowity i bardzo bogaty wyjazd na Pyromagic 2020 ! Pozycja obowiązkowa dla wszystkich nas ! Juz szykujcie sobie wolny piątek (prawdopodobnie 7 sierpień 2020). OJ ! BĘDZIE SIĘ DZIAŁO ! OJ BĘDZIE !!! (szczegóły w dziale planowania wyjazdów, tuż po ogłoszeniu terminu kolejnej edycji PYROMAGIC. Po drodze rzuciliśmy okiem na grotę Himlera i przespacerowaliśmy się nad Jezioro Szmaragdowe powstałe po byłwj kopalni. Ze Szczecina wyjechaluśmy po godz. 13-tej. Do domów wróciliśmy w spokojnym ruchu drogą 22, gdzie pożegnaliśmy się w Wałczu, tam odłączyłem sie i wróciłem przez Czarnków na działkę by dalej się urlopować, a Marek, Rafał, Ania i Patryk pojechali dalej do Wągrowca skąd Marek miał najdalej do domu do Konina. Był to bardzo przyjemny klubowy wyjazd. Jeszcze raz baaaaardzo dziękuję wszystkim za wspólne przyjemne podróżowanie, niesamowitą fantastyczną atmosferę i oczywiście bardzo zachęcam nieobecnych w tym roku (byście nie musieli potem żałować) na kolejny wyjazd na Pyromagic 2020. Dziękuję i do zobaczenia ! Szersza fotorelacja z wyjazdu dostępna jest tutaj, klik: "Pyromagic Szczecin - 9-10.08.2019"
Pozdrawiam MISIEK - Prezes P.E.S.
18-08-2019, 20:40
Takimi sprawozdaniami czujmy się zachęceni do kolejnych wypraw. Dzięki!!!
i jeszcze ode mnie zmontowany filmik z tego wyjazdu - klik z Google: >> PES na PYROMAGIC 2019 <<
zapraszam do obejrzenia ! na YT:
Pozdrawiam MISIEK - Prezes P.E.S.
|